Fernando Alonso po raz drugi został mistrzem świata F1. Kończący sezon wyścig o GP Brazylii zakończył się zwycięstwem kierowcy gospodarzy, Felipe Massy (Ferrari). Robert Kubica był dziewiąty.

Przed GP Brazylii teoretyczne szanse na ósmy tytuł w karierze miał Michael Schumacher (Ferrari). Niemiec musiał jednak wygrać niedzielny wyścig i liczyć na zero punktów Alonso. Spełnienie pierwszego warunku poważnie utrudniły kłopoty Schumachera w kwalifikacjach oraz opona przebita na początku wyścigu po kontakcie z Fisichellą, która spowodowała spadek na ostatnią pozycję.

Schumi walczył jednak ambitnie, chcąc zakończyć sportową karierę w wielkim stylu. Ostatecznie Niemiec ukończył wyścig na czwartej pozycji. Zwyciężył jego młodszy kolega z teamu Ferrari, Felipe Massa, który zanotował drugą wygraną w karierze. Drugi do mety z dużą stratą dojechał Alonso, trzeci był Jenson Button.

Robert Kubica spisał się na torze Interlagos przyzwoicie. Polak miał pewne problemy z bolidem, jednak – zważywszy na fakt, iż był to dopiero szósty start w karierze – dziewiątą pozycję należy oceniać pozytywnie. Osiem okrążeń przed końcem zakończył się wyścig dla Nicka Heidfelda. Bolid BMW Sauber obróciło na prostej i Niemiec wyleciał z toru.

Tytuł mistrza świata konstruktorów wywalczył team Renault. Team BMW ukończył rywalizację na piątej pozycji.

xx 

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.